Masz ogródek działkowy? Nie zapomnij o lepie na muchy!


Wielu Polaków mieszkających w miastach szuka ciszy i ukojenia w ogródkach działkowych. Niewielkie, wydzielone przestrzenie zieleni z małym domkiem letniskowym to doskonałe miejsce do uprawy warzyw, owoców, roślin oraz odpoczynku z dala od zgiełku metropolii. Aby uprzyjemnić sobie pobyt na działce, warto pamiętać o kilku gadżetach. Jednym z nich jest lep na muchy.

Lepy na muchy

Muchy potrafią być dokuczliwe. Nie dość, że wydają irytujący dźwięk, siadają na jedzeniu, na domiar złego mogą być nosicielami różnych chorób. Nie ma nic gorszego niż owady zakłócające grillowanie lub imprezę rodzinną. Warto zatem zainwestować w lepy na muchy. Rozwijane taśmy pokryte lepiącą substancją wystarczy na czymś powiesić. Skutecznie niwelują problem irytujących owadów latających koło ucha. Muchy po prostu się do nich przyklejają. Co, oprócz lepu na muchy przyda się na działce?

lep na muchy

Lampa na komary

W sezonie letnim na własnej skórze można przekonać się, jak bolesny bywa kontakt z komarami. Owady te żywiące się ludzką krwią są niezwykle uciążliwe. Producenci wprowadzają na rynek coraz to nowsze rozwiązania mające na celu zwalczanie kłopotliwych insektów. Kiedyś dużym powodzeniem cieszyły się świeczki, których zapach odstraszał komary. Dziś stawia się raczej na bardziej nowoczesne rozwiązania, takie jak metalowa lampa owadobójcza. Stosuje się ją w pomieszczeniach. Z powodzeniem można jej używać zatem w domkach letniskowych. Wytwarza specyficzne światło, które przyciąga owady. Komary po dotknięciu siatki porażane są przez prąd.

Przed rozpoczęciem sezonu działkowego powinno się więc rozważyć zakup tych dwóch wyżej wymienionych produktów.